Witaj na mojej stronie!
Mam na imię Viola i zapraszam Cię w podróż po Wielkiej Brytanii – tej znanej i tej ukrytej, pełnej opowieści, krajobrazów i historii.
Ten blog to mój osobisty przewodnik po miejscach, które zachwycają mnie swoją atmosferą – od dzikich klifów Kornwalii po mgły szkockich wzgórz, od legend ukrytych w walijskich dolinach po kwitnące ogrody angielskich posiadłości.
Piszę, by pokazać piękno, które mam na wyciągnięcie ręki. Dzielę się trasami spacerów, opowieściami z dawnych wieków, ciekawostkami i chwilami zachwytu – tymi, które sprawiają, że serce bije mocniej.
Jeśli marzysz o podróży po Wielkiej Brytanii, planujesz wyprawę, albo po prostu lubisz odpocząć przy filiżance herbaty i dobrej historii – jesteś w dobrym miejscu.
Rozgość się. 🌸
Zanurz się w mojej brytyjskiej podróży i znajdź swoje miejsce.
GDZIE BYŁAM OSTATNIO
Wiosenne propozycje
-

Melancholijne spotkanie z historią – Haughmond Abbey
Czy w szary, brytyjski dzień można odnaleźć magię? Zapraszam na spacer śladami augustiańskich mnichów do Haghmond Abbey w sercu angielskiego Shropshire.
-

Przedwiośnie w Dolinie Bollin – echa przeszłości i natura
Odkryj uroki Quarry Bank Mill I Styal Village wczesną wiosną. Poznaj historię rewolucji przemysłowej,zobacz nowe ścieżki spacerowe nad rzeką Bollin i poczuj klimat brytyjskiej przyrody. Sprawdź dlaczego przedwiośnie to idealny czas na wizytę w Cheshire.
-

Niebieskim szlakiem wokół Craig Garth-bwlch – zimowy spacer nad Lake Vyrnwy
Bywają takie spacery, które nie potrzebują spektakularnych szczytów ani dramatycznych krajobrazów. Wystarczy łagodna ścieżka, odrobina błota i cisza walijskiej doliny. Tym razem wybrałam niebieski szlak wokół Craig Garth-bwlch nad Lake Vyrnwy – trasę zaczynającą się u podstaw monumentalnej tamy, prowadzącą przez park rzeźb i fragment niezwykłego, celtyckiego lasu deszczowego. To był spokojny, uważny spacer, który…
-

RAF Museum Midlands – historia Bitwy o Anglię i polskie ślady w Cosford
Wizyta w RAF Museum Midlands stała się dla mnie czymś więcej niż zwiedzaniem muzeum. Była spotkaniem z historią opowiedzianą poprzez ludzi, wybory i pamięć — także tę bliską, polską. To opowieść o miejscu, w którym przeszłość nie jest zamknięta w gablotach, lecz wciąż wybrzmiewa.
-

O patrzeniu zamiast robienia
Ten tydzień nauczył mnie czegoś bardzo prostego, a jednocześnie trudnego do przyjęcia: że nie wszystko wymaga działania. Między historią wojny, ciszą lasu i detalami w ogrodzie odkryłam, jak wiele tracimy, gdy przestajemy patrzeć. Ten wpis jest zapisem właśnie takiego zatrzymania.
-

Zimowy spacer po Ironbridge – refleksja przy długim, zimnym styczniu.
Zimowy spacer po Ironbridge miał być zwyczajny. Most, rzeka Severn, ciche uliczki. A potem zaczął padać śnieg — rzadki gość w Anglii. To opowieść o mieście, które zimą zwalnia, o historii zapisanej w żeliwie i o tym, dlaczego nawet krótki spacer może być ważny dla naszej psychiki w trakcie długiego,zimnego stycznia.
-

Zimowe Buxton w sercu Peak District
Mimo niesprzyjającej pogody Buxton skradło moje serce. To miasto ma w sobie coś z bajki – nawet gdy wieje, a deszcz przegania turystów z ulic.










